Ruch drogowy

Raczyńskiego z policjantem na stałe

Leżący policjant to potoczna nazwa progu zwalniającego. Taki właśnie zostanie zamontowany na jednej z ulic Zaniemyśla. Policjanci wskazują, że kierowcy często w tym miejscu jeżdżą za szybko, ale i rowerzyści też czasem mają swoje za uszami. Spotkanie w celu poprawy bezpieczeństwa drogowego wywołał szef drogówki kom. Marcin Puzicki.

„Dobrze, że stoicie, bo tu jeżdżą jak szaleni!” - takie słowa słyszą od mieszkańców policjanci drogówki niezwykle często. Po czym okazuje się, iż radiowóz działając jak odstraszacz - policjanci ujawniają zaledwie jedno czy dwa wykroczenia, a kierowcy jeżdżą wzorowo. Nie oszukujmy się, kierowcy zwalniają na widok radiowozu. Tak było jest i będzie, a przecież nie można na każdym kroku postawić policjanta – podkreśla Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego kom. Marcin Puzicki.

Staramy się działać profilaktycznie w miejscach, które sygnalizują mieszkańcy. Czasem jest to efekt rozmów z dzielnicowymi, czasem zgłoszeń przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, innym razem listów czy maili obywateli. Tym razem sugestie mieszkańców Zaniemyśla dotyczyły ulicy Raczyńskiego, głównie tego, że kierowcy jeżdżą tam bardzo szybko, a rowerzyści są w niebezpieczeństwie.

Kierowałem tam doraźnie policjantów – mówi szef średzkiej drogówki, by zweryfikowali te zgłoszenia. Mundurowi wskazywali, że owszem kierowcy przekraczają prędkość, ale i rowerzyści nie są wcale aniołkami. W kilka ostatnich miesięcy nałożyliśmy tam ponad 70 mandatów za przekroczenie prędkości, zatrzymaliśmy dwa prawa jazdy za prędkość w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h. Ponadto zatrzymywaliśmy rowerzystów pod wpływem alkoholu, albo takich co popełniali inne wykroczenia drogowe, również te wobec pieszych.

Jak jednak wspomniałem wcześniej niemożliwe jest pilnowanie jednej ulicy w powiecie. To nierealne – mówi oficer, który zainicjował spotkanie w celu poprawy bezpieczeństwa drogowego w tym właśnie miejscu. I tak 13 sierpnia br. na wizję lokalną zaprosiłem Mirosława Marciniaka - przedstawiciela zarządcy drogi oraz jako gospodarza terenu - wójta Krzysztofa Urbasa.

Wspólne uzgodnienia dały efekt w postaci tego, że nastąpi tu przebudowa drogi przy przejściu dla pieszych. Zostanie tu zastosowany wyspowy próg zwalniający. Będzie to działać dwojako. Po pierwsze kierowcy, by przyjechać bez szkody dla swojego auta musi zwolnić, po drugie zrobi to w bezpośrednim sąsiedztwie pasów, zatem i wzrośnie tu bezpieczeństwo pieszych – wskazuje kom. Marcin Puzicki.

 

Powrót na górę strony